Mec. Mazurek – Pieluch radzi, o co mogą ubiegać się w sądzie Frankowicze

Mec. Mazurek – Pieluch radzi, o co mogą ubiegać się w sądzie Frankowicze

W prowadzonych przez naszą Kancelarię sprawach frankowych odnotowujemy kolejne sukcesy. W niniejszym artykule chcieliśmy podzielić się z Państwem informacjami na temat korzyści, jakie w świetle najnowszego orzecznictwa mogą uzyskać Frankowicze. Mamy nadzieję, że przedmiotowy wpis pozwoli zainteresowanym zrozumieć, o co mogą powalczyć w sądzie kredytobiorcy, a osobom mającym obawy przed złożeniem pozwu - rozwiać dręczące ich wątpliwości.

Aktualne orzecznictwo sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, jak również Trybunału Sprawiedliwości UE kształtuje się w sposób korzystny dla tzw. Frankowiczów, czyli kredytobiorców kredytów indeksowanych lub denominowanych do kursu franka szwajcarskiego. Decydując się na skierowanie sprawy przeciwko bankowi na drogę sądową kredytobiorca może uzyskać następujące korzystne dla siebie orzeczenia:
  1. stwierdzenie nieważności umowy kredytowej i w konsekwencji zwrot wpłaconych dotychczas kwot na poczet rat kapitałowo – odsetkowych. Co istotne, w świetle ostatniego orzecznictwa Sądu Najwyższego termin przedawnienia roszczeń kredytobiorców rozpoczyna bieg od daty, w której kredytobiorca dowiedział się lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia, co otwiera kredytobiorcom drogę do dochodzenia zwrotu całości wpłaconych rat, a nie tylko za ostatnie 10 lat, jak dotychczas praktykowano;
  2. tzw. odfrankowienie kredytu, które ma miejsce wówczas, gdy sąd uznaje zawarte w umowie zasady przeliczania wartości zobowiązania i rat za niedozwolone, przez co postanowienia umowne są bezskuteczne i nie wiążą prawnie kredytobiorców, przy jednoczesnym uznaniu, że umowa może być nadal wykonywana stając się umową kredytu złotowego. Konsekwencją takiego wyroku jest uzyskanie przez kredytobiorcę zwrotu nadpłaconych rat dotychczas rat, natomiast bank zobowiązany jest dokonać ponownego przeliczenia pozostałych do spłaty rat, których wysokość z całą pewnością się obniży.
Obecnie dominującym nurtem w orzecznictwie jest stwierdzenie nieważności umowy kredytowej, co jest rozwiązaniem bardzo korzystnym dla kredytobiorcy. Korzyści jakie niesie za sobą stwierdzenie nieważności umowy to:
  1. upadek zabezpieczenia w postaci hipoteki, dzięki czemu nieruchomość kredytobiorców staje się wolna od obciążeń;
  2. obowiązek zwrotu przez bank wpłaconych przez kredytobiorcę rat kredytowych i innych opłat oraz składek – przy czym nawet w przypadku, gdy okaże się, że kredytobiorca nie spłacił jeszcze kredytu w całości, a co za tym idzie na skutek stwierdzenia nieważności musi zwrócić bankowi jeszcze określoną kwotę, to i tak takie rozwiązanie zdaje się być bardziej korzystne niż trwanie w dotychczasowej umowie kredytowej, w której saldo kredytu ulega ciągłym, niemożliwym do przewidzenia zmianom. Dzięki stwierdzeniu nieważności umowy kredytowej kredytobiorca pozbywa się kredytu, w którym saldo ulega ciągłym zmianom oraz pozbywa się hipoteki, a w celu spłaty reszty pozostałego kredytu może zawrzeć nową umowę kredytową na korzystniejszych warunkach niż dotychczasowa, dzięki czemu również rata nowego kredytu będzie znacznie mniejsza niż rata przy kredycie indeksowanym lub denominowanym do kursu CHF.
Podsumowując – aktualne orzecznictwo sądowe kształtuje się w sposób korzystny dla kredytobiorców, a zatem warto przyjrzeć się treści swojej umowy kredytowej w celu ustalenia, czy znajdują się w niej bezskuteczne klauzule niedozwolone, które mogą prowadzić do upadku całej umowy oraz uzyskania od banku zwrotu nienależnie zapłaconych rat.

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI