Co ze zwierzakiem po rozwodzie?

Co ze zwierzakiem po rozwodzie?


Nasz zespół przypomina, że dziś niezwykle ważny dzień – Światowy Dzień Zwierząt. 

To wyjątkowe święto zostało ustanowione w 1931 roku podczas międzynarodowej konwencji organizacji działających na rzecz ochrony zwierząt we Florencji i rozpoczyna Światowy Tydzień Zwierząt.

Z tej okazji przygotowaliśmy dwie niespodzianki. 

Dla podopiecznych ze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Opolu zorganizowaliśmy dostawę mokrej karmy. 

Zachęcamy do wsparcia czworonożnych przyjaciół z ul. Torowej 9 – pamiętajmy jednak, aby konsultować ze schroniskiem rodzaj karmy! Bezdomniaki często potrzebują karmy specjalistycznej, a odpowiednie pożywienie pomaga utrzymać je w dobrym zdrowiu.

Z kolei dla naszych Czytelników opracowaliśmy serię przydatnych informacji prawnych, które pozwolą zadbać o dobro ich pupili.

Dziś odpowiemy na pytanie: Co ze zwierzakiem po rozwodzie?

Po pierwsze musimy wyjaśnić – czym w świetle prawa są zwierzęta?

Do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy. 

Co to oznacza? 

Zwierzęta podobnie jak przedmioty można nabyć na własność, a także określić ich wartość. 

Czy zwierzęta możemy więc traktować tak samo jak przedmioty? Nie! P

Przepisy te stosujemy tylko odpowiednio (=stosujemypodobne zasady jak w przypadku rzeczy, uwzględniając jednak pewne różnice). Przepisy ustawy o ochronie praw zwierząt stanowią, że każde zwierzę jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Możemy więc dowolnie dysponować zwierzęciem (np. kupić je lub sprzedać) jednak nie możemy jednocześnie krzywdzić go, lekceważyć stanu zdrowia czy głodu.

Jeśli nabyłeś/aś zwierzę przed zawarciem związku małżeńskiego – pupil należy wyłącznie do Ciebie.

Jeśli natomiast małżonkowie: 

1. kupili lub „adoptowali” zwierzaka po ślubie, oraz

2. nie zawarli umowy o rozdzielności majątkowej, 

to ich kudłaci podopieczni, podobnie jak dom czy samochód,wejdą w skład majątku wspólnego i tak jak inne składniki tego majątku będzie uwzględniony podczas podziału tego majątku.

Ma to niebagatelne znaczenie (także finansowe!), zwłaszcza jeśli byli małżonkowie hodowali wspólnie zwierzęta gospodarskie, prowadzili przedsiębiorstwo, w skład którego wchodziły zwierzęta lub chociażby prowadzili hodowlę psów rasowych. 

A co z domowym pieskiem lub kotkiem (ewentualnie gekonem)?

Jeśli obie strony walczą o to z kim zostanie czworonożny przyjaciel, sąd postara się określić kto jest jego wiodącymopiekunem. Może to być na przykład osoba, która dba o jego zdrowie i zabiera na wizyty do weterynarza (to na ogół danetej osoby są wpisane w książeczce zdrowia). 

W orzecznictwie coraz częściej uwzględnia się takżekryterium dobra zwierzęcia, dlatego istotne może być np. to jakie warunki lokalowe może zapewnić każdy z małżonków (dom z ogródkiem, a może kawalerkę w bloku? czy zwierzę po orzeczeniu będzie musiało się przeprowadzić z miejsca, które zna od lat?), ile czasu i funduszy może poświęcić na opiekę (czy ma stałą pracę? czy wyjeżdża służbowo?), a także czy był to pupil całej rodziny i powinien pozostać tam, gdzie małoletnie dzieci, które są z nim emocjonalnie związane? 

Samo przywiązanie do konkretnej osoby, choć tak ważne w prawdziwym życiu, może być trudne do udowodnienia, dlatego warto pomyśleć o czynnikach obiektywnych, które czynią z nas najlepszego opiekuna. 

Sytuacja dodatkowo się komplikuje, jeśli mamy do czynienia: ze zwierzęciem niebezpiecznym, którego posiadanie wymaga odrębnego zezwolenia, zwierzęciem egzotycznym wymagającym szczególnej opieki lub zwierzęciem rasowym o dużej wartości. W takich sytuacjach starania o zatrzymanie podopiecznego mogą wiązać się ze spłatą na rzecz drugiej strony lub nawet podjęciem specjalnych kroków na drodze administracyjnej. 

Uwaga: To z kim zostanie czworonożny przyjaciel (zwłaszcza jeśli zaspokaja on potrzeby rozwojowe dziecka) może mieć wpływ także na kwestię alimentów. Wydatek ten będzie oceniony w świetle okoliczności konkretnej sprawy, ale warto o nim pamiętać przygotowując się do sprawy.

W następnym wpisie: Co się staniem ze zwierzęciem po śmierci właściciela?